• Jak wjechać do Albanii
    Albania,  Bałkany

    Jak wjechać do Albanii od strony Grecji?

    Jak wjechać do Albanii? Na mapie szybciej jest przez Kosowo, albo Serbię i Czarnogórę, ale może się okazać, że czasowo najlepiej wyjdzie trasa przez Grecję. W drodze do Albanii przejechaliśmy najpierw północną Grecję. Zajechaliśmy nad Riwierę Olimpijską pod Katerini, potem wjechaliśmy w Meteory. Stamtąd ruszyliśmy nad Morze Jońskie autostradą do Igoumenitsy. Stąd do granicy jest około 20km. Ostatnia wioska w Grecji to Sagiada. Ciężko tam trafić, bo nie ma znaków. Droga jest wąska i kręta. Przejście graniczne nazywa się Qafë Botë – Mavromati. Nówka nierdzewka. Dużo Albańczyków i greckich blach z Albańczykami. Wjazd bez problemu, bez opłat. Minutka na pieczątki i nową, szeroką drogą wjeżdżamy do Albanii. Piękny asfalt Prowadzi do Sarandy. Nas jednak interesował Ksamil. Dlatego w pierwszej wiosce za granicą – Skalle – trzeba odbić w lewo w gruntową drogę. Oczywiście jak to w Albanii – nie ma znaków. Trzeba pytać. Po kilkuset metrach…

  • Relacja z podróży do Serbii
    Serbia

    Relacja szpiega z podróży do Serbii z 1865 roku

    Relacja szpiega z podróży do Serbii – na stronach biblioteki Instytutu Literatury Polskiej poczytać można relację Romana Zmorskiego z wyprawy na Bałkany w połowie XIX wieku. Artykuł skupia się na historii tych terenów, ale jest naprawdę fajny. To skan tekstu, który ukazał się w 1865 roku „Tygodniku Ilustrowanym”. LINK Kim był autor tej relacji? Szpiegiem. Tak, tak, był ówczesnym Bondem. Roman Zmorski urodził w 1822 roku w Warszawie, a zmarł w 1867 roku w Dreźnie. Był poetą, tłumaczem i folklorystą z epoki romantyzmu. Należał do najwybitniejszych przedstawicieli Cyganerii Warszawskiej. Był także autorem liryki ludowej związanej z tradycją Mazowsza oraz ideami panslawizmu. „Z pomiędzy wszystkich południowo-słowiańskich krajów najciekawszym i najgodniejszym poznania jest niewątpliwie dzisiejsza Serbia” – pisze Zmorski. Co go skłoniło do takiego przekonania? Niewątpliwie miały na to wpływ jego przekonania pansłowiańskie. Całe życie dużo konspirował, dlatego często…

  • albania bunkry
    Albania,  Bałkany

    Albania bunkry dla każdego obywatela – co z nimi?

    Albania bunkry stanowią wizytówkę tego kraju. Mówi się o nim, że to państwo bunkrów i mercedesów. Powoli przestaje to być prawdą. Mercedsów, owszem, jest ciągle dużo, coraz więcej też nowych modeli tych aut. Ale wypierają je inne marki. Gdy byłem w Albanii w 2007 roku to 9/10 samochodów to były mesie. Teraz jest inaczej.   Albania bunkry – skąd się wzięły? Na początku 1971 roku w Tiranie odbyło się XII Plenum Komitetu Centralnego Albańskiej Partii Pracy. Komuniści zajęli się unowocześnieniem swojej doktryny wojennej. Przed wszystkim chodziło w niej o to, żeby plany obrony Albanii oprzeć na koncepcji „wojny ludowej”. Dlatego wszyscy Albańczycy mieli być przeszkoleni i uzbrojeni do walki z wrogiem. Ideę umocnienia kraju mocno poparł premier Mehmet Shehu. Albański model bunkrów został opracowany po analizie błędów we wszystkich poprzednich systemach obronnych od linii…

  • Albania Ksamil
    Albania,  Bałkany

    Albania Ksamil wieczorową porą – spacer w tłoku

    Albania Ksamil to pierwszy większy kurort patrząc od strony granicy z Grecją. Albo inaczej – to albański koniec świata. Końce bywają puste, jednak ten w sierpniu jest zatłoczony.  Trzy dni spędziliśmy na południowym wybrzeżu Albanii. Wystarczyło. Najpierw trafiliśmy do Ksamil, bo jechaliśmy od strony granicy greckiej. Ksamil to brzydka miejscowość. Wszystko jest cholernie nowe, domy nie mają więcej niż 20 lat. Pomiędzy nimi widać betonowe słupy nowych budowli. Zero klimatu. Pojechaliśmy dalej do Sarandy. To jakieś 10km nową, asfaltową drogą. Sarandę objechaliśmy i też nam miny zrzedły. Kolejne betonowe, zatłoczone blokowisko. Dlatego zatrzymaliśmy się hoteliku na obrzeżu Sarandy i stwierdziliśmy, że samochodem będziemy podjeżdżać do jakiś mniej obleganych, leżących na uboczu plaż. I to był dobry wybór. Do Ksamil wróciliśmy tylko jednego z wieczorów. Plaże w Ksamil są niemiłosiernie zatłoczone (byliśmy ok. 20 sierpnia). Ludź…

  • Albania Gjirokastra
    Albania,  Bałkany

    Albania Gjirokastra – dlaczego powinienem lubić to miasto?

    Albania Gjirokastra za czasów panowania bizantyjskiego nosiło nazwę Argyropolis lub Argyrokastron. Albańczycy uważają, że nazwę miasta należy wywodzić od starożytnego iliryjskirgo plemienia Argyrów.  Jestem zawiedziony. W planie był nocleg w Gjirokaster, włóczęgi po uliczkach, nocny spacer po mieście, obserwacje życia Albańczyków. Nic z tego nie wyszło. Na pewno w realizacji planów przeszkodził upał. 37 stopni między kamiennymi ścianami i brak wiatru nie sprzyja zwiedzaniu. Trójka dzieci też może być upierdliwa. Chłopaki to już na tyle duże konie, że oglądanie perełek architektury nie jest dla nim niczym ciekawym. Franka zainteresował jedynie dom, w którym urodził się Enver Hodża. Blondas lubi historię, a czasy komunistyczne są dla niego fascynującą prehistorią. Adelka wyraźnie męczyła się w upale. Dlatego jak zwykle trzeba było ją nosić na rękach. Dla niej też kamienne miasto nie było niczym ciekawym. Grecy…