Serbia zakaz handlu – czego chcą obywatele?

Serbia zakaz handlu

Serbia i zakaz handlu? Czarnogóra zamknęła sklepy w niedziele. Teraz Serbowie spoglądają na sąsiadów i zastanawiają się, czy nie przyjąć takiego rozwiązania w ich kraju.

„Związki zawodowe opowiadają się za zakazem prowadzenia działalności handlowej marketów i dużych centrów w niedziele. Sytuacja pracowników i ochrona rodziny jest coraz gorsza niż kiedykolwiek. Praca w niedziele stała się nadużyciem.
Uważamy, że państwo powinno ustanowić godziny pracy podobne do tych w Grecji, które kończyłyby się w sobotnie popołudnie i trwały do ​​poniedziałku rano, pierwszego dnia roboczego tygodnia.
Zgadzamy się, że należy szanować inwestorów, którzy zainwestowali w biznes. Ale większość pracowników i ich prawo do odpoczynku w weekendy w rodzinie należy szanować w sposób, w jaki sobie tego życzą.” – memorandum tej treści pojawiło się na internetowej stronie Zjednoczonych Związków Zawodowych „Jedność„.

Nowe prawo

Latem 2019 roku w Serbii weszło nowe prawo dotyczące handlu.
Od tego momentu promocja danego artykułu nie może trwać dłużej niż miesiąc. Na produkcie powinna być widoczna nowa i obniżona cena. Chyba że akcja trwa krócej – wtedy nie ma obowiązku drukowania obu cen.
Obniżki sezonowe zyskały konkretne terminy – sześćdziesiąt dni. Letnia może się zacząć między 1 a 15 lipca, a zimowa – między 25 grudnia i 10 stycznia.
Poza tym – jeżeli sklep promuje obniżkę np. 70% – to w sklepie przynajmniej 1/5 towarów powinna być objęta taką promocją.

Serbia zakaz handlu – czym jest niedziela?

Serbowie powolutku odczuwają rozwój sklepów wielkopowierzchniowych. W kraju działa pięć sklepów Lidl i jedna Ikea. Do tej pory handel odbywał się przez cały tydzień. Należy się jednak spodziewać, że Serbia pójdzie wzorem krajów zachodnich i nałoży jednak pewne ograniczenia czasowe. Zwłaszcza dla dużych graczy dla rynku – gdzie silniejsza będzie pozycja związków zawodowych.

– Nedelja je dan za odmor – niedziela jest czasem odpoczynku, czasem dla rodziny – taki ton przeważa w opiniach internetowych artykułu informującego o pomyśle związków zawodowych (LINK).

Ale pojawiają się też głosy, że przedsiębiorcom powinno się zostawić swobodę wyboru czasu pracy. Próby zaś jego regulacji to tylko przejaw ingerencji „pravoslavne džamahirije” – czyli tak jakby naszego katolickiego kościoła – z tym że  w Serbii chodzi oczywiście o eparchię prawosławną.

burek na śniadanie

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *