• Albania,  Bałkany

    Plaża między Ksamil a Sarandą – piękno na uboczu

    Plaże w Ksamilu odpychają parnym oddechem milionów Albańczyków. Uciekać! Czeka nas plaża między Ksamil a Sarandą. Tam jest luźno i pięknie. Połowa sierpnia. Południowe Bałkany. Plaże w Ksamilu odpychają parnym oddechem milionów Albańczyków. Łomot z barów dudni niskimi tonami. Nie wiem o czym śpiewają gwiazdy albanodisco. Mam wrażenie, że słowa tego prajęzyka każą mi wypierdalać. Rozkaz wykonuję bez wahania. Plaża między Ksamil a Sarandą – jak dojechać? Dobrze że przed wyjazdem poszperałem po forach. Na cro.pl znalazłem opis plaż pomiędzy Ksamil i Sarandą. Odległość między miejscowościami wynosi 10km. W bok odchodzą szutrowe i kamieniste drogi. Niektórymi da się przejechać zwykłą osobówką. Albańczycy przejadą wszystkimi drogami, ale ja wolałem się naszym fordem nie zapuszczać w zbyt wyboiste. Na samym końcu (albo początku – zależy jak patrzeć) Ksamil, przy drewnianej budce informacji turystycznej, skręciliśmy…

  • albania bunkry
    Albania,  Bałkany

    Albania bunkry dla każdego obywatela – co z nimi?

    Albania bunkry stanowią wizytówkę tego kraju. Mówi się o nim, że to państwo bunkrów i mercedesów. Powoli przestaje to być prawdą. Mercedsów, owszem, jest ciągle dużo, coraz więcej też nowych modeli tych aut. Ale wypierają je inne marki. Gdy byłem w Albanii w 2007 roku to 9/10 samochodów to były mesie. Teraz jest inaczej.   Albania bunkry – skąd się wzięły? Na początku 1971 roku w Tiranie odbyło się XII Plenum Komitetu Centralnego Albańskiej Partii Pracy. Komuniści zajęli się unowocześnieniem swojej doktryny wojennej. Przed wszystkim chodziło w niej o to, żeby plany obrony Albanii oprzeć na koncepcji „wojny ludowej”. Dlatego wszyscy Albańczycy mieli być przeszkoleni i uzbrojeni do walki z wrogiem. Ideę umocnienia kraju mocno poparł premier Mehmet Shehu. Albański model bunkrów został opracowany po analizie błędów we wszystkich poprzednich systemach obronnych od linii…

  • Albania Gjirokastra
    Albania,  Bałkany

    Albania Gjirokastra – dlaczego powinienem lubić to miasto?

    Albania Gjirokastra za czasów panowania bizantyjskiego nosiło nazwę Argyropolis lub Argyrokastron. Albańczycy uważają, że nazwę miasta należy wywodzić od starożytnego iliryjskirgo plemienia Argyrów.  Jestem zawiedziony. W planie był nocleg w Gjirokaster, włóczęgi po uliczkach, nocny spacer po mieście, obserwacje życia Albańczyków. Nic z tego nie wyszło. Na pewno w realizacji planów przeszkodził upał. 37 stopni między kamiennymi ścianami i brak wiatru nie sprzyja zwiedzaniu. Trójka dzieci też może być upierdliwa. Chłopaki to już na tyle duże konie, że oglądanie perełek architektury nie jest dla nim niczym ciekawym. Franka zainteresował jedynie dom, w którym urodził się Enver Hodża. Blondas lubi historię, a czasy komunistyczne są dla niego fascynującą prehistorią. Adelka wyraźnie męczyła się w upale. Dlatego jak zwykle trzeba było ją nosić na rękach. Dla niej też kamienne miasto nie było niczym ciekawym. Grecy…

  • Albania,  Bałkany

    Kibel nad Langaricą czyli albańska zaradność

    Ten kibel to jedyna rzecz, która psuła trochę wizerunek kanionu Langaricy.   W pobliżu mostu Albańczycy założyli mini sklepik z barem. Kilka ławeczek, daszek i można wypić sobie kawkę w przerwach między kąpielami w ciepłych źródłach. A za potrzebą można się udać do przybytku widocznego na zdjęciu. W środku stoi krzesło. Nieczystości szybko i ekologicznie, no bo bez żadnych detergentów, spływają do Langaricy.   Całe szczęście, że wychodek jest trochę niżej niż kąpieliska i kanion.   Albańska pomysłowość pokazała swoje oblicze. No bo przecież gdzieś trzeba robić siku, a nawet coś więcej. Dokoła skały, saperką po sobie nie zakopiesz. Jakie jest więc wyjście? Oddalić od siebie problem. Prosto z nurtem tej pięknej, niebieskiej rzeki.   Kibel kibelkiem, ale mam nadzieję, że kiedyś okolica zyska oprócz kawiarni i restauracji także prawdziwe ubikacje. Droga asfaltowa zaczyna tu dochodzić, cywilizacja…